Obserwatorzy

niedziela, 13 marca 2016

Marc Jacobs Le Marc 216 Kiss Kiss Bang Bang

Chciałabym Wam dzisiaj przedstawić pierwszy kosmetyk marki Marc Jacobs,który prafił w moje ręce.Podczas weekendu w Londynie,który spędziłam z Kingą z kanału The Pink Rook wybrałyśmy się do domu handlowego Harrods gdzie znajduje się wyspa tej marki.Wyspa z produktami była nieduża,bardzo elegancka a produkty pięknie wyeksponowane.Pierwsze w oko wpadły mi właśnie pomadki.Zastanawiałam się pomiędzy 2 kolorami,kupiłam odcien 216 o zabawnej nazwie kiss kiss bang bang.
Pomadka znajduje się w prostym,eleganckim ciężkim opakowaniu zamykanym magnetycznie.
Za 3,6g produktu zapłaciłam £24.00.Dla przykładu konturówki kosztują £18.00 , błyszczyki £22.00 , podkłady około £30.00.Są to ceny na poziomie np Estee Lauder.
Z opakowania wynika,że pomadka była wyprodukowana w USA .Możecie również dokładnie sprawdzić jej skład.
Pomadka jest świetnie napigmentowana.Jak widać na zdjęciu prawie w 100% zakryła mój tatuaż.
Odcień to jakże modny ciemny róż.Pomadka ma kremowe/błyszczące wykończenie,ale kiedy odcisne nadmiar pomadki w chusteczke wykończenie staje się pół matowe/satynwe.
Kolor ten moim zdaniem pasuje do każdego makijażu.Pomadka na ustach jest bardzo komfortowa,nie przesusza ust,nie podkreśla suchych skórek.Podczas jedzenia i picie równomiernie schodzi z ust.Trwałość to w moim przypadku 5 godzin,produkt można dołożyć "na szybko" bez lusterka.
Pigment pozostaje na ustach.Nawet kiedy pomadka zniknie usta nie pozostają bez koloru.Na zdjęciu wyżej widać ile pigmentu pozostało po około 5 min trzymaniu pomadki na ustach.
Jeśli chcecie zakupić swój pierwszy produkt marki Marc Jacobs polecam Wam ten konkretny produkt.Eleganckie magnetyczne opakowanie,kolor który każdej z nas będzie pasował,świetna formuła która nie przesusza ust.Jakość warta ceny.Jestem bardzo zadowolona z tego zakupu i jestem również przekonana,że to nie moja ostatnia pomadka od Pana Marca.Przy zakupie pomadki dostałam również próbke najnowszeg podkładu,ktory już niestety nie przypadł mi do gustu.Możecie zobaczyć test na żywo u mnie na kanale.

W filmiku zobaczycie również jak prezentuje się pomadka w kamerze.Ponieważ kamera troche przekłamuje kolor mam nadzieje,że ten post przypadł Wam do gustu.

Ania

2 komentarze:

  1. Fajnie, że wróciłaś też do blogowania :)
    Szminka ma piękny kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny kolor, do twarzy Ci w nim ;]

    OdpowiedzUsuń

dziekuje za kazdy komentarz!!
nie pytaj OBSERWUJEMY??
napewno wejde na Twojego Bloga w wolnej chwili
wulgarne komentarze ,spam bedzie usuwany
x x x