Sierpniowe pudeleczko trafilo do mnie wczoraj popoludniu,tym razem w standardowym kolorze.Motyw przewodni tego miesiaca to high-flyers czyli dalekie podroze.W pudelku znajdziemy 5 produktow z roznych stron swiata(poludniowa afryka,UK,Szwecja,USA i Brazylia)
na poczatek zalotka,warta 20f ktora byla juz w polskiej edycji glossyboxa i sporo dziewczyn ja bardzo zachwalalo,pokazywalo w ulubiencach itp dodatkowo tez dostalam wymienne gymeczki takze jestem super zadowolona bo moja zalotka byla juz na wykonczeniu i planowalam kupic nowa
kolejny pelnowymiarowy produkt,2w1 czyli cien w kredce+kredka jelly pong pong warty 10,50f dostalam ja w odcieniu ciemnej butelkowej zieleni takze moj kolor :) juz wczoraj jej uzywam do makijazu,ale nieco wiecej napisze jak dluzej pouzywam
teraz cos co jest HITEM TEGO PUDELKA!!makeupremover czyli taki pisak z wymiennymi wkladami do korekt makijazu,jesli odbije sie nam tusz lub chcemy zrobic jakas poprawke wystarczy go uzyc,ja jestem bardzooo nim zaciekawiona,zobaczymy jak wydajny bedzie jeden wklad,czy nie bedzie za szybko wysychal,ale dla mnie osoby ktora sie czesto maluje i lubi eksperymentowac to naprawde swietny produkt!tym bardziej ze nie jest on jeszcze dostepny w sprzedazy w UK takze super,super,super!!!
TRESemme z lini profesjonalnej,cos do zniszczonych,przesuszonych wlosow,60 sekundowa terapia,produkt pelnowymiarowy 15ml 1,49f,mi sie podoba wole to niz mikro odzywki czy szampony
pudelko bardzo przypadlo mi do gustu!4 pelnowymiarowe produkty,chcialam sprawdzic na stronie producenta ile kosztuje ten pisak do usuwania makijazu ale nie ma podanej tam ceny...mysle jednak za zawartosc pudelka to ok 40f takze naprawde super!Do mnie w tym miesiacu glossybox trafil za free poniewaz polecilam kilku osoba subskrybcje,zamowily one pudelka i dzieki temu ja znowu mialam na tyle punktow by dostac je za darmo
sadze ze wiekszosc z Was napisze,ze im sie nie podoba to pudelko,bo wolicie z regoly to czego ja w nich nie lubie ;)
oceniajac daje 4,5/5
x



















